Śląski Klasyk nie odbędzie się na Stadionie Śląskim przez PZPN

19.07.2009
Magia Stadionu Śląskiego i pełne trybuny - tak mógł w tym sezonie wyglądać Śląski Klasyk. I choć rywalizacja GKS-u z Górnikiem nadal będzie wydarzeniem, to jednak już nie tak efektownym.
To miało być na Śląsku jedno z największych wydarzeń nadchodzącego sezonu. Kibice obydwu drużyn planowali udowodnić całej Polsce, że choć ich zespoły potykają się tylko w I lidze, to oni niezmiennie należą do czołówki polskich fanów. Szansa nadal istnieje, ale jej skala jest już znacznie mniejsza. Przedstawiony przez PZPN terminarz nie pozwala bowiem, by starcie GieKSy z Górnikiem odbyło się na Stadionie Śląskim w Chorzowie...

- Każdy piłkarz marzy o tym, by zagrać na tym historycznym obiekcie przy pełnych trybunach. A prawdopodobieństwo, że "Śląski" wypełniłby się po brzegi, było całkiem spore. Nasi sympatycy zorganizowaliby się w liczbie około 20 tysięcy. Zabrzańskich kibiców byłoby pewnie jeszcze więcej - uważa Kamil Cholerzyński, pomocnik GKS-u. - Występ dla takiej publiczności byłby ogromnym wydarzeniem w ekstraklasie, a co dopiero na jej zapleczu - wskazuje Robert Szczot, napastnik Górnika. Co ważne, całe przedsięwzięcie odbyłoby się bez ryzyka jakichkolwiek burd.

Nie jest tajemnicą, że fani z Bukowej i Roosevelta żyją w dobrych stosunkach. - A tak, musimy tylko obejść się smakiem - kręci głową Cholerzyński. - Obok nosa przeszła nam okazja na powtórzenie atmosfery z zimowych Wielkich Derbów Śląska z Ruchem Chorzów - dodaje Szczot.
autor: Kamil Kwaśniewski, Sebastian Skierski

Przeczytaj również