"Słabsza postawa z Widzewem nie oznacza, że tak będzie w Warszawie"
08.08.2011
Skąd pomysł, by Wodecki zagrał na miejscu Magiery? - Chcieliśmy zagrać jeszcze bardziej ofensywnie. Miał za zadanie brać udział w akcjach ofensywnych, oskrzydlających, jak również uzupełniać lewą stronę w defensywie - tłumaczy trener Adam Nawałka. - Ta pozycja to nie nowość dla niego. Grał tak w Słowenii - dodaje szkoleniowiec.
- Ja gram tam, gdzie mnie trener wystawi. Każdy zawodnik, który chce grać, musi godnie zastąpić kolegę. Obojętnie jaka by to była pozycja. Ja się zmiany miejsca na boisku nie boję - mówi "Pszczółka". - Na treningach gram też na lewej obronie, ale w spotkaniu ligowym był to mój pierwszy występ - przyznaje.
W następnej kolejce zabrzanie jadą do Warszawy, by zmierzyć się z Legią. W tym meczu Górnik faworytem nie będzie. - Z Widzewem zagraliśmy niedobrze. Słabsza postawa w tym spotkaniu nie oznacza, że tak samo będzie w stolicy - przestrzega Wodecki.
- Ja gram tam, gdzie mnie trener wystawi. Każdy zawodnik, który chce grać, musi godnie zastąpić kolegę. Obojętnie jaka by to była pozycja. Ja się zmiany miejsca na boisku nie boję - mówi "Pszczółka". - Na treningach gram też na lewej obronie, ale w spotkaniu ligowym był to mój pierwszy występ - przyznaje.
W następnej kolejce zabrzanie jadą do Warszawy, by zmierzyć się z Legią. W tym meczu Górnik faworytem nie będzie. - Z Widzewem zagraliśmy niedobrze. Słabsza postawa w tym spotkaniu nie oznacza, że tak samo będzie w stolicy - przestrzega Wodecki.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów