Skoro Piast wygrał w Białymstoku, to czemu Górnik ma nie wygrać w Łodzi?

24.09.2012
Górnik Zabrze gra dzisiaj z niepokonanym liderem, Widzewem Łódź. Z kim w bramce? - Myślę, że Łukasz Skorupski dostanie szansę. Oby zagrał dobry mecz - mówi były trener "Trójkolorowych", Jan Żurek.
Widzew jest drużyną, która wybitnie nie leży zabrzanom. Dowód? W ostatnich 10 spotkaniach z łodzianami Górnik wygrał... raz (ale za to efektownie - 4-0). Ostatni raz przy Alei Marszałka Piłsudskiego "Trójkolorowi" wygrali w 2004 roku.

- Ja jednak wierzę w zdobycz punktową w Łodzi. Jakbym mógł nie wierzyć - uśmiecha się Jan Żurek. - Widzew był swego czasu mocniejszą drużyną, a Górnik z nim wygrywał. Ja na przykład z nim wygrałem - mruży oko były szkoleniowiec zabrzan.

Ekipa Radosława Mroczkowskiego przed sezonem typowana była na walkę o utrzymanie. Gracze Widzewa są największą niespodzianką ekstraklasy i z kompletem punktową prowadzą w tabeli. - Łódzki zespół jest na fali. Dobrze wszedł w sezon. "Trójkolorowi" też przyzwyczaili nas do pewnego poziomu, poniżej którego nie schodzą. Zapowiada się dobre spotkanie i z tego powinniśmy się cieszyć - dodaje.

Podopieczni Adama Nawałki w tym sezonie na wyjazdach spisują się więcej niż przyzwoicie. Wygrali przy Okrzei, do momentu czerwonej kartki prowadzili w Białymstoku, a w spotkaniu z Lechem Poznań, według wielu fachowców, byli od gospodarzy zespołem lepszym.

- Górnik gra dobrze. A skoro Piast Gliwice był w stanie wygrać na Jagiellonii Białystok, to czemu zabrzanie nie mieliby wygrać na Widzewie. Łodzianie zaskakują, ale Górnik wróci na Śląsk z punktami - uważa Żurek.

Do meczowej kadry wraca Krzysztof Mączyński, który w pojedynku z "Jagą" zobaczył czerwoną kartkę. Czy wróci też do wyjściowego składu? Aleksander Kwiek i Bartosz Iwan spisywali się dobrze i raczej nie dawali powodów, by ich sadzać na ławce. Z kolei kibice najwięcej dyskutują o tym, czy usiądzie na niej Łukasz Skorupski.

- Poprzedni sezon miał bardzo udany. Nie puszczał głupich bramek. Był skoncentrowany. Trudno powiedzieć, czy dostanie kredyt zaufania. Ja uważam, że ten jeden mecz nie powinien powodować jakiś frustracji. Lepsi bramkarze nie mieli swoich dni i puszczali gole. Myślę, że dostanie szanse. Oby zagrał dobry mecz - mówi szkoleniowiec Iskry Pszczyna.

Widzew Łódź - Górnik Zabrze
poniedziałek, 18:30
sędzia Paweł Raczkowski (Warszawa)
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również