Skończyło się tylko na strachu. Szeweluchin wkrótce będzie trenował

24.07.2014
W spotkaniu z Cracovią Oleksandr Szeweluchin przebywał na boisku zaledwie kwadrans. Obrońca Górnika Zabrze zszedł z urazem, który na szczęście nie okazał się groźny. Zdrowy jest też Seweryn Gancarczyk.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Szeweluchin przeszedł badania ultrasonograficzne u doktora Wojciecha Wawrzynka w Piekarach Śląskich. Okazało się, że do poważniejszego urazu nie doszło. W ciągu najbliższych dni obrońca wróci do treningu. Kontuzji nie ma także Seweryn Gancarczyk, który również opuścił boisko w trakcie pojedynku z "Pasami", ale jego zmiana była podyktowana włącznie zmęczeniem.
źródło: SPORT

Przeczytaj również