Sikora naładował się pozytywną energią dzięki Małyszowi

18.02.2010
O 22:00 czasu polskiego rozpoczną się dzisiaj w Vancouver zmagania biathlonistów na dystansie 20 kilometrów. - Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do tego biegu - mówi Tomasz Sikora.
Nieudany pierwszy start był spowodowany "pudłami" na strzelnicy. Jak będzie teraz? - Mam nadzieję, że nie popełnię błędów na strzelnicy. W biegu pościgowym każdy nietrafiony strzał to był mój błąd - mówi Sikora, który przyznał, że oglądał Adama Małysza w akcji.

- Poszedłem, żeby go podglądać, bo stwierdziłem, że jak mi się spodoba, to lepiej się nastawię i w czasie biegu wykrzeszę jeszcze więcej sił z siebie - dodaje biathlonista AWF-u Katowice.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również