Sikora naładował się pozytywną energią dzięki Małyszowi
18.02.2010
Nieudany pierwszy start był spowodowany "pudłami" na strzelnicy. Jak będzie teraz? - Mam nadzieję, że nie popełnię błędów na strzelnicy. W biegu pościgowym każdy nietrafiony strzał to był mój błąd - mówi Sikora, który przyznał, że oglądał Adama Małysza w akcji.
- Poszedłem, żeby go podglądać, bo stwierdziłem, że jak mi się spodoba, to lepiej się nastawię i w czasie biegu wykrzeszę jeszcze więcej sił z siebie - dodaje biathlonista AWF-u Katowice.
- Poszedłem, żeby go podglądać, bo stwierdziłem, że jak mi się spodoba, to lepiej się nastawię i w czasie biegu wykrzeszę jeszcze więcej sił z siebie - dodaje biathlonista AWF-u Katowice.
Polecane
Sporty zimowe