Siatkarska elita w Mysłowicach

26.05.2009
Czołowe światowe pary w siatkówce plażowej mężczyzn zawitały na Śląsk. Rozpoczyna się World Tour w Mysłowicach z udziałem polskich zawodników. Turniejowi będą towarzyszyły inne imprezy.
Łącznie siedem naszych par ma szansę zaprezentować swoje umiejętności na piasku w Mysłowicach. Miasto to walczy o miano najbardziej życzliwego siatkówce plażowej w Polsce. Rozpoczynające się dziś zawody będą jego szóstymi o randze międzynarodowej. Przed rokiem w ramach zawodów Swatch FIVB World Tour rywalizowały kobiety. Najlepsze okazały się wówczas Brazylijki - Maria Clara i Carolina.

Faworytami obecnych zawodów są ich rodacy. Ricarco i Emanuel byli złotymi medalistami olimpijskimi w Atenach, zaś Marcio Araujo i Fabio Luiz srebrnymi w Pekinie. - Gonimy cały czas światową czołówkę. Teraz jesteśmy tego najbliżsi - ocenił Sławomir Robert, trener Polaków.

Pełni wiary są zawodnicy. - Dużo zależy bowiem od nastawienia. Jeśli wyjdziemy z założenia, że nie mamy szans, to trudno będzie coś wygrać. A jestem zdania, że możemy "ukąsić". Nie tych najlepszych, ale tych... z drugiego rzędu - uśmiechnął się Michał Kądziołka, jeden z zawodników, na których liczymy w Mysłowicach najbardziej. Z przyjazdu na Śląsk cieszyła się... urocza Sara Seravalli.

- Z radością tutaj wracam. Dostrzegam ile postępów uczyniliście, czerpiąc z doświadczeń poprzednich imprez. Organizacja będzie stała na wysokim poziomie. Jestem o tym przekonana - podkreśliła Włoszka, będąca supervisorem Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB). To od niej będzie zależał los dwóch polskich par, które znajdują się na liście rezerwowej. Udział w kwalifikacjach zgłosiły bowiem aż 64 dwuosobowe zespoły. - Ponieważ ten etap rozgrywany jest jednego dnia, nie ma możliwości zwiększenia liczby drużyn. W przypadku wycofania się którejś z par, szansę dostanie ta z rezerwy - zapowiedziała Seravalli.

- Mysłowice są znaczącym miejscem dla polskiej siatkówki. Dotychczasowe imprezy tutaj zawsze były dobrze przygotowane, a w dodatku Polacy mieli w nich sporo powodów do zadowolenia - wskazał Sławomir Robert. Dumy nie krył prezydent Mysłowic. - Cieszymy się, że nasze miasto, słynące przez lata z przemysłu, teraz ma nowy produkt, którym jest siatkówka plażowa. Długoletnia umowa z FIVB dobrze nas promuje, a równocześnie nie zatrzymujemy się. Powstają nowe obiekty sportowe - wskazał Grzegorz Osyra, który w weekend najpewniej sam zagra w siatkówkę, razem z komentatorami Polsatu, TVN-u, czy też kabareciarzami z grupy Łowcy B. Zaplanowano również koncert Marcina Rodzynka (sobota, 20:00) i wiele innych atrakcji.

Dziś odbęda się mecze “Country Quota Play - Off” do turnieju kwalifikacyjnego, zaś turniej główny rozpocznie się w czwartek o godzinie 9:00. Finał zaplanowano na niedzielę (13:30).
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również