Seweryn Gancarczyk: Konkurencja? To bardzo fajna sytuacja!

21.01.2013
Większość klubów ma problem, by zdobyć choć jednego przyzwoitego lewego obrońcę. W Zabrzu mają ich aż dwóch. Który z dwójki Seweryn Gancarczyk - Mariusz Magiera będzie podstawowym zawodnikiem?
Rywalizacja z Magierą pozytywnie nakręca Gancarczyka. - Nie ma tak, że jest jeden zawodnik na pozycję, który może być pewny swojego miejsca w składzie. Taka sytuacja nie miałaby sensu w drużynie. Jak ktoś czuje się zbyt pewnie, to nie przynosi to dobrych efektów. Co innego z "oddechem" konkurenta na plecach. Człowiek wtedy w każdym meczu i treningu daje z siebie wszystko. To bardzo fajna sytuacja i dla nas - zawodników, a także dla drużyny oraz trenera - uważa obrońca.

Gancarczyk miał jesienią mocną pozycję w drużynie, ponieważ z powodu kontuzji nie mógł grać Mariusz Magiera. "Magic" wrócił w końcówce rundy i od razu zanotował trzy asysty. Na kogo postawi trener Adam Nawałka wiosną? A może ponownie zdecyduje się przesunąć Magierę do pomocy?

- Uważam, że to był świetny ruch, bo wygraliśmy te mecze, a nasza gra wyglądała naprawdę dobrze. Także, szkoleniowiec ma duże pole do manewru, ale to na kogo postawi jest w naszych nogach. Dużo  czasu i pracy przed nami zanim okaże się kto zagra w meczu z Piastem Gliwice - kończy temat Gancarczyk.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również