Selekcjoner Słowacji obserwował piłkarzy Górnika. Będzie powołanie!
11.05.2011
- Przyjechałem, żeby zobaczyć w akcji Jeża. Oglądałem też mecz z Wisłą Kraków, w którym grał Michał Gaszparik. Górnik zagrał w nim świetnie - ocenił postawę zabrzan selekcjoner Słowaków i zdradził, że zamierza wysłać powołanie na Roosevelta na czerwcowy mecz w ramach eliminacji do Euro 2012 z Andorą.
Szkoda tylko, że wczoraj Weiss miał tak mało okazji, by obserwować Słowaków z Górnika w akcji. Jeż - zawodnik, od którego powinno zaczynać się ustalanie składu - pojawił się na boisku dopiero w 52. minucie. Stał się bohaterem ostatniej akcji, po której Górnik uratował punkt. Gaszparik na boisku na plac gry nie wyszedł wcale. - Mogliście mówić, że przyjedzie (Weiss - dop. red.), to obaj, by zagrali od pierwszej minuty - żartował Adam Nawałka.
Dlaczego obaj zawodnicy nie wybiegli w pierwszej "11"? - Chcemy rotować składem, mamy napięty terminarz. Nie chciałem ryzykować kontuzjami tych piłkarzy, bo są oni bardzo ważni dla zespołu i liczę na ich przydatność do końca sezonu - wyjaśniał trener Górnika.
Jeż, choć nie był zadowolony z decyzji Nawałki o posadzeniu go na ławce, starał się ją zrozumieć. - Tak zadecydował, a ja jestem piłkarzem i muszę to szanować. Zaskoczony byłem, ale trener wyjaśnił nam w szatni, że musi dać szansę innym zawodnikom - przyznał były piłkarz MSK Żylina, który bardzo ucieszył się z końcowego wyniku. - Wzięliśmy punkt Legii, która była lepsza przez cały mecz. Taki remis to sukces! - stwierdził.
Szkoda tylko, że wczoraj Weiss miał tak mało okazji, by obserwować Słowaków z Górnika w akcji. Jeż - zawodnik, od którego powinno zaczynać się ustalanie składu - pojawił się na boisku dopiero w 52. minucie. Stał się bohaterem ostatniej akcji, po której Górnik uratował punkt. Gaszparik na boisku na plac gry nie wyszedł wcale. - Mogliście mówić, że przyjedzie (Weiss - dop. red.), to obaj, by zagrali od pierwszej minuty - żartował Adam Nawałka.
Dlaczego obaj zawodnicy nie wybiegli w pierwszej "11"? - Chcemy rotować składem, mamy napięty terminarz. Nie chciałem ryzykować kontuzjami tych piłkarzy, bo są oni bardzo ważni dla zespołu i liczę na ich przydatność do końca sezonu - wyjaśniał trener Górnika.
Jeż, choć nie był zadowolony z decyzji Nawałki o posadzeniu go na ławce, starał się ją zrozumieć. - Tak zadecydował, a ja jestem piłkarzem i muszę to szanować. Zaskoczony byłem, ale trener wyjaśnił nam w szatni, że musi dać szansę innym zawodnikom - przyznał były piłkarz MSK Żylina, który bardzo ucieszył się z końcowego wyniku. - Wzięliśmy punkt Legii, która była lepsza przez cały mecz. Taki remis to sukces! - stwierdził.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów