Sędzia meczu Polonia - Górnik wyląduje "w chłodni"
17.10.2011
Fatalne zachowanie sędziów w ostatniej kolejce ligowej szybko doczekało się konsekwencji. Adam Lyczmański z Bydgoszczy oraz Wojciech Krztoń z Olsztyna przez najbliższych kilka tygodni nie będą brani pod uwagę przy ustalaniu obsad sędziowskich na mecze ekstraklasy. W żargonie sędziowskim lądują "w chłodni".
Krztoń i jego asystenci nie zauważyli, jak w doliczonym czasie gry Prejuca Nakoulma z Górnika przyjmuje piłkę ręką, po czym strzela wyrównującego gola na stadionie Polonii Warszawa. Z kolei Lyczmański sędziował mecz Wisły Kraków z Jagiellonią Białystok. Goście mieli ogromne pretensje do niego, zwłaszcza za uznanie pierwszej bramki dla Wisły, kiedy Kew Jaliens wepchnął za linię bramkarza wraz z piłką.
Krztoń i jego asystenci nie zauważyli, jak w doliczonym czasie gry Prejuca Nakoulma z Górnika przyjmuje piłkę ręką, po czym strzela wyrównującego gola na stadionie Polonii Warszawa. Z kolei Lyczmański sędziował mecz Wisły Kraków z Jagiellonią Białystok. Goście mieli ogromne pretensje do niego, zwłaszcza za uznanie pierwszej bramki dla Wisły, kiedy Kew Jaliens wepchnął za linię bramkarza wraz z piłką.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów