"Sędzia bał się odgwizdać karnego"
09.11.2009
Była 88. minuta spotkania. Dośrodkowanie z lewego skrzydła i wbiegający w pole bramkowe Arifović mógł zdobyć gola. Napastnik "Trójkolorowych” został jednak ewidentnie pociągnięty za koszulkę. Sytuację widzieli wszyscy. Także arbiter główny, Erwin Paterek, który jednak nie użył gwizdka! Dlaczego?
- Po meczu sędzia powiedział mi, że widział całą sytuację, ale bał się odgwizdać "jedenastkę" - powiedział po meczu zły Arifović. - Byliśmy lepszym zespołem, ale nie udało nam się zdobyć ani jednego punktu. Do porażki w dużym stopniu przyczynił się jednak sędzia - zaznaczył.
Wtedy mieliśmy remis 1-1, a kilkadziesiąt sekund po tej sytuacji KSZO oddało pierwszy celny strzał w drugiej połowie i zdobyło zwycięskiego gola.
- Po meczu sędzia powiedział mi, że widział całą sytuację, ale bał się odgwizdać "jedenastkę" - powiedział po meczu zły Arifović. - Byliśmy lepszym zespołem, ale nie udało nam się zdobyć ani jednego punktu. Do porażki w dużym stopniu przyczynił się jednak sędzia - zaznaczył.
Wtedy mieliśmy remis 1-1, a kilkadziesiąt sekund po tej sytuacji KSZO oddało pierwszy celny strzał w drugiej połowie i zdobyło zwycięskiego gola.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów