Secić oblał testy w Górniku. Nawałka nie da mu więcej szans
04.06.2011
Secić miał w Bielsku-Białej rozegrać cały mecz, ale z powodu urazu opuścił plac gry już w 37. minucie. Więcej szans jednak nie dostanie, bo w tak krótkim czasie wystarczająco pokazał, że odstaje od ekstrakalsowego poziomu. Trener Górnika stwierdził, że wystarczyło mu kilka zagrań Słoweńca, by wiedzieć, że nie jest wzmocnieniem, którego szuka.
Secić awizowany był w Zabrzu jako ewentualny następca Mariusza Magiery, gdyby ten zdecydował się zmienić klub. W tej sytuacji Górnik musi albo jeszcze bardziej postarać się o "Magica", albo znacznie lepiej wyszukiwać kandydatów do gry na lewej obronie.
- Secić miał zagrać przez cały mecz. W pierwszej połowie grał na pozycji, na której chciał być wystawiony, czyli na lewej pomocy. W drugiej miał zagrać na lewej obronie. Mieliśmy go na dwóch sesjach treningowych, dziś dostał szansę i nie sprawdził się - krótko podsumował Nawałka.
Secić awizowany był w Zabrzu jako ewentualny następca Mariusza Magiery, gdyby ten zdecydował się zmienić klub. W tej sytuacji Górnik musi albo jeszcze bardziej postarać się o "Magica", albo znacznie lepiej wyszukiwać kandydatów do gry na lewej obronie.
- Secić miał zagrać przez cały mecz. W pierwszej połowie grał na pozycji, na której chciał być wystawiony, czyli na lewej pomocy. W drugiej miał zagrać na lewej obronie. Mieliśmy go na dwóch sesjach treningowych, dziś dostał szansę i nie sprawdził się - krótko podsumował Nawałka.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów