Sebastian Świderski walczy z czasem. Chce wrócić do kadry
02.08.2010
- Potrzebuję jeszcze tydzień albo dwa, aby dojść do siebie. Staram się nadrabiać braki skocznościowe i szybkościowe. Wracam po dwóch skomplikowanych kontuzjach i chcę udowodnić, przede wszystkim sobie, że potrafię się jeszcze zmobilizować do gry na światowym poziomie - mówi Sebastian Świderski.
Znaleźć sobie miejsce w reprezentacji będzie niezwykle trudno. Aby móc grać, będzie trzeba wygryźć kogoś, kto w składzie jest już od dłuższego czasu. - Trener Daniel Castelani powiedział, że każdy ma szansę. Trzeba się wykazać podczas treningów i meczów towarzyskich. Jeśli nie otrzymam nominacji, to będzie oznaczało, że przegrałem z samym sobą. To będzie dla mnie przykre - przyznaje przyjmujący.
Znaleźć sobie miejsce w reprezentacji będzie niezwykle trudno. Aby móc grać, będzie trzeba wygryźć kogoś, kto w składzie jest już od dłuższego czasu. - Trener Daniel Castelani powiedział, że każdy ma szansę. Trzeba się wykazać podczas treningów i meczów towarzyskich. Jeśli nie otrzymam nominacji, to będzie oznaczało, że przegrałem z samym sobą. To będzie dla mnie przykre - przyznaje przyjmujący.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia