Sebastian Nowak: Dlaczego nie mielibyśmy powtórzyć sukcesu Ruchu?
19.12.2010
- Często pojawiały się komplikacje w postaci kataru, zapalenia gardła czy nawet nocnego chrapania. Grudniowy urlop to tak naprawdę jedyna okazja do poprawy stanu zdrowia, dlatego zdecydowałem się, żeby pewne sprawy uporządkować. Teraz mam miesiąc na powrót do pełnej sprawności i od 11 stycznia mam zamiar przygotowywać się do rundy wiosennej z całą drużyną - mówi Nowak.
Pochodzący z Jastrzębia Zdroju zawodnik uważa, że kończący się rok był dla niego udany tylko połowicznie. - Na pewno lepsza była pierwsza połowa roku, zakończona powrotem do ekstraklasy. Byłem wtedy ważnym ogniwem w drużynie, jesienią zagrałem tylko w pięciu meczach, które nie dały powodów do radości. Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie już lepszy. Chcę przede wszystkim regularnie grać i walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli. Kilka ostatnich miesięcy pokazało, że możemy wygrać z każdym. Ruch w poprzednim sezonie udowodnił, że śląski zespół może skończyć sezon na podium, więc dlaczego nie mielibyśmy spróbować powtórzyć tego wyczynu? - uważa golkiper zabrzan.
Pochodzący z Jastrzębia Zdroju zawodnik uważa, że kończący się rok był dla niego udany tylko połowicznie. - Na pewno lepsza była pierwsza połowa roku, zakończona powrotem do ekstraklasy. Byłem wtedy ważnym ogniwem w drużynie, jesienią zagrałem tylko w pięciu meczach, które nie dały powodów do radości. Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie już lepszy. Chcę przede wszystkim regularnie grać i walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli. Kilka ostatnich miesięcy pokazało, że możemy wygrać z każdym. Ruch w poprzednim sezonie udowodnił, że śląski zespół może skończyć sezon na podium, więc dlaczego nie mielibyśmy spróbować powtórzyć tego wyczynu? - uważa golkiper zabrzan.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów