Ścigać Legię Warszawa lub... trzymać za nią kciuki
21.04.2018
W meczach Górnika Zabrze z Wisłą Płock w rundzie zasadniczej padało sporo goli. Przy Roosevelta zabrzanie wygrali aż 4:0, by w rewanżu dostać od "Nafciarzy" 2:4, mimo że "Trójkolorowi" dwa razy obejmowali prowadzenie po fatalnych interwencjach bramkarza Thomasa Dahnego. Obie drużyny mają po 50 punktów i do Jagiellonii Białystok oraz Legii Warszawa tracą cztery punkty. Co prawda pewne prawo gry w europejskich pucharach dają tylko trzy pierwsze miejsca w Lotto Ekstraklasie, to jednak warto grać o czwartą pozycję, która również może dać przepustkę do Europy.
Czwarte miejsce może premiować grą w europejskich pucharach w sytuacji, w której Legia znajdzie się w czołowej trójce oraz wygra Puchar Polski. Zabrzanie muszą więc... albo Legię (i Wisłę Płock) wyprzedzić w ligowej tabeli, albo trzymać za nią kciuki. By ścigać warszawian trzeba dzisiejsze spotkanie wygrać - a łatwo nie będzie, bo podopieczni trenera Marcina Brosza mają w nogach trudny mecz w środku tygodnia, ale też zostali w tym spotkaniu poobijani. Jednym z tych, który najbardziej ucierpiał jest Igor Angulo, który opuścił boisko przed czasem z powodu urazu barku. Gdyby zdrowotny problem wykluczył Hiszpana z gry, byłaby to bardzo duża strata bowiem napastnik w ostatnich spotkaniach odzyskał skuteczność.
O ile klub jednoznacznie nie przekreślił szans na grę Angulo, tak Wisła poinformowała , że na pewno nie zagra Giorgi Merebaszwili, który z powodu urazu mięśniowego w tym sezonie już nie zagra. To spore osłabienie dzisiejszego rywala Górnika. Gruzin strzelił pięć goli i zanotował pięć asyst.
Górnik Zabrze - Wisła Płock
Sobota, 18:00
Czwarte miejsce może premiować grą w europejskich pucharach w sytuacji, w której Legia znajdzie się w czołowej trójce oraz wygra Puchar Polski. Zabrzanie muszą więc... albo Legię (i Wisłę Płock) wyprzedzić w ligowej tabeli, albo trzymać za nią kciuki. By ścigać warszawian trzeba dzisiejsze spotkanie wygrać - a łatwo nie będzie, bo podopieczni trenera Marcina Brosza mają w nogach trudny mecz w środku tygodnia, ale też zostali w tym spotkaniu poobijani. Jednym z tych, który najbardziej ucierpiał jest Igor Angulo, który opuścił boisko przed czasem z powodu urazu barku. Gdyby zdrowotny problem wykluczył Hiszpana z gry, byłaby to bardzo duża strata bowiem napastnik w ostatnich spotkaniach odzyskał skuteczność.
O ile klub jednoznacznie nie przekreślił szans na grę Angulo, tak Wisła poinformowała , że na pewno nie zagra Giorgi Merebaszwili, który z powodu urazu mięśniowego w tym sezonie już nie zagra. To spore osłabienie dzisiejszego rywala Górnika. Gruzin strzelił pięć goli i zanotował pięć asyst.
Górnik Zabrze - Wisła Płock
Sobota, 18:00
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów