Schlierenzauer przechodzi do historii! 9 punktów Żyły
03.02.2013
Reprezentujący nasze województwo Piotr Żyła zajął 22. lokatę. Zawodnik KS-u Wisła Ustronianka słabo spisał się w pierwszym skoku, w którym uzyskał zaledwie 172.5m. Wiślanin awansował jednak do serii finałowej z racji ponad 20 dodanych punktów z tytułu zmiany belki, którą jury konkursu manewrowało w pierwszej odsłonie kilka razy. Efekt był taki, że skoczkowie, którzy uzyskali ponad 200 metrów, przygrywali z rywalami lądującymi znacznie bliżej, ale startującymi z niższego najazdu. W drugiej próbie Żyła skoczył metr krócej niż w pierwszej serii.
Trwające ponad 2,5 godziny zawody wygrał Gregor Schlierenzauer (193.5 i 211m), który tym samym przeszedł do historii. W wieku 23 lat wygrał po raz 47. zawody PŚ i został samodzielnym liderem tej klasyfikacji. Drugi, ze stratą zaledwie 0.3 punktu, był Słoweniec Robert Kranjec (197 i 204m), a na najniższym stopniu podium stanął reprezentant gospodarzy - Jan Matura (206.5 i 183.5m).
Najlepszym z Polaków był Kamil Stoch (181.5 i 187m), który ukończył rywalizację na 9. pozycji. 14. był Krzysztof Miętus (197.5 i 174.5m), 16. Maciej Kot (190 i 179m), a 30. Dawid Kubacki (194.5 i 114.5m), który w drugiej serii ratował się przed upadkiem. Zawodnik z Nowego Targu otrzymał mocny, boczny, podmuch wiatru.
O 14:00 mają się rozpocząć kolejne zawody. Jeżeli się odbędą, ponownie zobaczymy w nich pięciu naszych reprezentantów.
Trwające ponad 2,5 godziny zawody wygrał Gregor Schlierenzauer (193.5 i 211m), który tym samym przeszedł do historii. W wieku 23 lat wygrał po raz 47. zawody PŚ i został samodzielnym liderem tej klasyfikacji. Drugi, ze stratą zaledwie 0.3 punktu, był Słoweniec Robert Kranjec (197 i 204m), a na najniższym stopniu podium stanął reprezentant gospodarzy - Jan Matura (206.5 i 183.5m).
Najlepszym z Polaków był Kamil Stoch (181.5 i 187m), który ukończył rywalizację na 9. pozycji. 14. był Krzysztof Miętus (197.5 i 174.5m), 16. Maciej Kot (190 i 179m), a 30. Dawid Kubacki (194.5 i 114.5m), który w drugiej serii ratował się przed upadkiem. Zawodnik z Nowego Targu otrzymał mocny, boczny, podmuch wiatru.
O 14:00 mają się rozpocząć kolejne zawody. Jeżeli się odbędą, ponownie zobaczymy w nich pięciu naszych reprezentantów.
Polecane
Sporty zimowe