Sandecja - GKS Tychy 0-1. Cenne trzy punkty tyszan w Nowym Sączu.

21.05.2014
Niedzielna porażka z Flotą Świnoujście skomplikowała i tak nieciekawą sytuację GKS-u Tychy w tabeli. W Nowym Sączu podopieczni Jana Żurka musieli zagrać o trzy punkty. Cel zrealizowali.

Wydarzenie
Losy meczu rozstrzygnęła akcja z 23. minuty. Adrian Chomiuk dośrodkował z lewej strony w pole karne, piłka trafiła do Denisa Popovicia, który nie dał szans na skuteczną interwencję bramkarzowi Sandecji.

Bohater
Dobre zawody zaliczył duet środkowych obrońców GKS-u. Mariusz Masternak i Tomasz Balul rozbijali ataki gospodarzy. Balul jest kapitanem drużyny, Masternak jej najstarszym zawodnikiem.

Rozczarowanie
Postawa Sandecji. Gospodarze nie mieli pomysłu na sforsowanie tyskiej defensywy, atakowali niemrawo, bez przekonania. Drużyna z Nowego Sącza przed tym meczem była niemal pewna utrzymania.

Co ciekawego:
- Rozpoczęcie meczu poprzedziła minuta ciszy ku czci zmarłego byłego zawodnika Sandecji, Janusza Pyry.

- Na murawie stadionu im. Ojca Władysława Augustynka zobaczyliśmy sześciu byłych zawodników Podbeskidzia. Barwy bielskiego zespołu reprezentowali: Marcin Wodecki, Damian Szczęsny, Mariusz Masternak (wszyscy GKS Tychy), Marcin Makuch, Matej Nather, Rudolf Urban (wszyscy Sandecja). Ponadto mecz z ławki rezerwowych Sandecji oglądał były bramkarz „Górali” Marcin Cabaj.

źródło: sportslaski.pl/gkstychy.info

Przeczytaj również