Sandecja - Energetyk ROW 1-0. Coraz trudniejsza sytuacja rybniczan…

05.04.2014
Drugi mecz Energetyka ROW pod wodzą Jana Furlepy miał przynieść przełamanie i marsz w górę tabeli. Niestety, po słabym spotkaniu lepsi o jedną bramkę okazali się rywale.

Łukasz Laskowski/Pressfocus

Wydarzenie

W meczu toczonym raczej w powolnym tempie kluczowa okazała się 61. minuta. Wtedy to lewą stroną urwał się Łukasz Grzeszczyk, dośrodkował, a próbującego wychodzić na przedpole Antonina Bucka uprzedził Maciej Bębenek i głową skierował piłkę do siatki.

 

Bohater

W takich meczach trudno wskazać bohatera. Spotkanie stało raczej na niskim poziomie i nikt specjalnie się nie wyróżnił. Jeśli trzeba kogoś pochwalić to na pewno całą linię obrony Sandecji. Defensorzy z Nowego Sącza nie mieli dziś dużo pracy, ale gdy już pojawiał się atak ze strony Rybniczan to stawali na wysokości zadania.

Co ciekawego 

- W drużynie Sandecji zadebiutował Mouhamadou Traore, senegalski napastnik zmienił w 70 minucie Fabiana Fałowskiego ale niczym specjalnym się nie wyróżnił.

 - Od 90 minuty na pozycję napastina został przesunięty obrońca- Marcin Grolik, znalazł się nawet w doskonałej sytuacji strzeleckiej ale przeniósł piłkę nad bramką.

- Energetyk ROW Rybnik ostatni mecz w I lidze wygrał… 13 kolejek temu, kiedy to na wyjeździe pokonał Arkę Gdynia, było to dokładnie 5 października 2013 roku…                                                                                 

 

źródło: SportSlaski.pl
autor: K.S.

Przeczytaj również