Są już diagnozy urazów duetu Górnika Zabrze. Mało optymistyczne...

07.02.2011
Michał Pazdan w meczu z Politechnicą Iasi złamał jedną z kości śródręcza, a Maciej Bębenek naderwał więzadło głowy kości strzałkowej w meczu z Wołyniem Łuck.
- Szczerze powiedziawszy, nawet nie pamiętam dokładnie momentu, kiedy to się stało - mówi o swoim urazie Pazdan. Obrońca czeka teraz na przyjazd klubowego lekarza, Zbigniewa Kwiatkowskiego. Przywiezie on do Turcji usztywniacz, w którym zawodnik będzie mógł bez przeszkód grać i trenować.

Pierwsze spotkania ligowe może opuścić Bębenek. - Powrót do pełnego treningu zajmie Maćkowi około dwa, trzy tygodnie - informuje fizjoterapeuta Włodzimierz Duś. Pomocnik będzie przechodził zabiegi laseroterapii i krioterapii.

Obaj zawodnicy nie mogą uznać jak na razie tego sezonu do udanych. Pazdan jeszcze przed rozpoczęciem rundy jesiennej nabawił się kontuzji kolana, przez co nie mógł grać przez kilka miesięcy. Bębenek z kolei w trakcie jesieni miał między innymi problemy z mięśniami przywodziciela i brzucha.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również