Rywal GKS-u celuje w ekstraklasę, ale... to dobry znak dla tyszan

19.04.2013
GKS Tychy jutro zagra w Grudziądzu z Olimpią. Przeciwnik głośno zapowiada, że w tym sezonie awansuje do ekstraklasy. Taka deklaracja... pasuje tyszanom, bo będą mogli skupić się na grze z kontrataku.
- Moim zdaniem to najbardziej niedoceniana drużyna w I lidze, taki klasyczny "czarny koń". Jest kadrowo równie silna jak Cracovia czy Zawisza Bydgoszcz, chociaż nie wymieniana jako kandydat do awansu - mówi Maciej Mańka.

Śmiało więc można przypuszczać, że GKS zagra w Grudziądzu tak, jak lubi, czyli z kontry. - Trener Piotr Mandrysz otwiera nam oczy dopiero w dniu meczu. Wtedy dowiadujemy się, w jaki sposób możemy pokonać przeciwnika. Na treningach ćwiczyliśmy pewne elementy i warianty, ale w całość ułoży nam to dopiero w sobotę - wyjaśnia obrońca tyskiej drużyny.
źródło: SPORT

Przeczytaj również