Ryszard Wieczorek: Sędzia trochę nas skrzywdził
10.09.2011
ROW dwukrotnie obejmował prowadzenie, ale skończyło się tak, jak prawie zawsze - porażką. - Naprawdę szkoda mi tych chłopaków. Zagrali kapitalny mecz. Od razu złapali, o co mi chodzi. Mieliśmy tyle sytuacji, że moglibyśmy obdzielić tym minione siedem kolejek - mówi smutny Ryszard Wieczorek.
- Przy stanie 1-1 mieliśmy sytuacje na 2-1 i 3-1. Gdy było 2-2, mogliśmy strzelić trzeciego gola. Straciliśmy trzy punkty po rykoszecie, piłka wpadła bramkarzowi za kołnierz. Uważam, że sędzia skrzywdził nas trochę przy karnym dla Elany - żałował trener ROW-u.
Dobra gra, daje szkoleniowcowi nadzieję, że w końcu będzie lepiej. - Wciąż mamy pod górkę. Oby było z górki już od następnej kolejki - zakończył.
- Przy stanie 1-1 mieliśmy sytuacje na 2-1 i 3-1. Gdy było 2-2, mogliśmy strzelić trzeciego gola. Straciliśmy trzy punkty po rykoszecie, piłka wpadła bramkarzowi za kołnierz. Uważam, że sędzia skrzywdził nas trochę przy karnym dla Elany - żałował trener ROW-u.
Dobra gra, daje szkoleniowcowi nadzieję, że w końcu będzie lepiej. - Wciąż mamy pod górkę. Oby było z górki już od następnej kolejki - zakończył.
Polecane
II liga