Ryszard Wieczorek przed WDŚ: Trzeba się maksymalnie sprężyć
06.12.2013
- Moje wspomnienia dotyczą trzech meczów. Najpierw prowadzony przeze mnie zespół wygrał z Ruchem 1-0, potem były przegrane derby na Stadionie Śląskim 2-3 i bezbramkowy remis w 2008 roku - przypominał dziś trener Górnika.
Szkoleniowca zabrzan pytany był, jak ważne są to mecze dla niego i jego drużyny. - Derby są języczkiem uwagi dla klubu, środowiska, kibiców. Trzeba maksymalnie się sprężyć, by wykorzystać słabe strony Ruchu, pamiętając jednocześnie o silnych. A tych Ruch ma sporo - pochwalił Ryszard Wieczorek.
Od powrotu na Roosevelta Wieczorek ma problemy kadrowe. Co mecz musi inaczej ustawiać zespół, a największe spustoszenie kontuzje zrobiły w defensywie. Człowiek czasami się gubi, kto jest kontuzjowany, a kto nie. Stare kontuzje wszystkim są znane, nowych nie ma. Dzisiaj mamy zajęcia treningowe i zobaczymy, jak to będzie wyglądało - poinformował były szkoleniowiec rybnickiego ROW-u.
Szkoleniowca zabrzan pytany był, jak ważne są to mecze dla niego i jego drużyny. - Derby są języczkiem uwagi dla klubu, środowiska, kibiców. Trzeba maksymalnie się sprężyć, by wykorzystać słabe strony Ruchu, pamiętając jednocześnie o silnych. A tych Ruch ma sporo - pochwalił Ryszard Wieczorek.
Od powrotu na Roosevelta Wieczorek ma problemy kadrowe. Co mecz musi inaczej ustawiać zespół, a największe spustoszenie kontuzje zrobiły w defensywie. Człowiek czasami się gubi, kto jest kontuzjowany, a kto nie. Stare kontuzje wszystkim są znane, nowych nie ma. Dzisiaj mamy zajęcia treningowe i zobaczymy, jak to będzie wyglądało - poinformował były szkoleniowiec rybnickiego ROW-u.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów