Ryszard Wieczorek: Pokazałem, że stać mnie na pracę w wyższej lidze
15.05.2012
- Teraz nadchodzi okres, w czasie którego władze mają okazję się wykazać. I trenerom i większości zawodników kończą się umowy. Odbyliśmy już wstępne rozmowy i ze swojej strony mogę powiedzieć, że jestem zainteresowany dalszą współpracą - mówi trener Ryszard Wieczorek, który nie ukrywa, że chciałby popracować jeszcze w wyższej lidze...
- Trudno, by mnie nie ciągnęło. W Rybniku pokazałem, że stać mnie na pracę w wyższej lidze, gdzie jeszcze niedawno byłem. Runda wiosenna udowodniła, że obejmując zespół na dorobku, bez wielkich gwiazd, w trudnej sytuacji, można zrobić coś pozytywnego - podkreśla.
Jakie są szanse, by organizacyjna sytuacja się poprawiła? - Jesteśmy po spotkaniu z władzami miasta. Pan prezydent Adam Fudali wyraża zainteresowanie rozwojem klubu. Myślę, że gdy zostaną spełnione minimalne warunki ku temu, by wykonać krok do przodu, to jak najbardziej w ROW-ie zostanę. Ze sportowego punktu widzenia, wykonaliśmy spory postęp. Niech on teraz pójdzie w parze ze sferą organizacyjną. Budżet musi być stabilny, by zespół wiedział, w jakich realiach się obraca - kończy Ryszard Wieczorek.
- Trudno, by mnie nie ciągnęło. W Rybniku pokazałem, że stać mnie na pracę w wyższej lidze, gdzie jeszcze niedawno byłem. Runda wiosenna udowodniła, że obejmując zespół na dorobku, bez wielkich gwiazd, w trudnej sytuacji, można zrobić coś pozytywnego - podkreśla.
Jakie są szanse, by organizacyjna sytuacja się poprawiła? - Jesteśmy po spotkaniu z władzami miasta. Pan prezydent Adam Fudali wyraża zainteresowanie rozwojem klubu. Myślę, że gdy zostaną spełnione minimalne warunki ku temu, by wykonać krok do przodu, to jak najbardziej w ROW-ie zostanę. Ze sportowego punktu widzenia, wykonaliśmy spory postęp. Niech on teraz pójdzie w parze ze sferą organizacyjną. Budżet musi być stabilny, by zespół wiedział, w jakich realiach się obraca - kończy Ryszard Wieczorek.
Polecane
II liga