Ryszard Wieczorek: Były momenty, w których przejmowaliśmy inicjatywę

26.08.2013
Piąty remis zanotowali wczoraj piłkarze Energetyka ROW Rybnik. Było to drugie spotkanie w sezonie, w którym zespół z Gliwickiej jako pierwszy stracił bramkę. Stratę udało się odrobić.
- I to mnie cieszy, że kiedy przegrywaliśmy, pokazaliśmy charakter i waleczność. Tym sposobem wyrównaliśmy. Były w tym meczu także momenty, w których przejmowaliśmy inicjatywę. Obie drużyny miały piłki meczowe. Remis uważam ze sprawiedliwy - przyznaje opiekun zielono-czarnych, Ryszard Wieczorek.

Szkoleniowiec cieszy się z punktu wywalczonego na trudnym terenie. - W Świnoujściu wszystkim gra się ciężko. Flota to czołowy zespół I ligi, grają nowoczesną piłkę. Widziałem spotkania, kiedy deklasowali rywali - chwali trener ROW-u.

Energetyk ROW Rybnik na ligowe zwycięstwo czeka od 15 czerwca. Wtedy to rybniczanie pokonali na zakończenie sezonu Bytovię. - Bardzo chcemy wygrać - mówi Ryszard Wieczorek. Najbliższą okazję jego zawodnicy będą mieli już w piątek. Wtedy zmierzą się przed własną publicznością z Sandecją. Zespół z Nowego Sącza zamyka tabelę I ligi bez punktu i strzelonej bramki.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również