Ryszard Komornicki: Nikt na Śląsku nie chce zmienić sposobu myślenia

27.04.2013
Wielkie Derby Śląska są zawsze pretekstem do przypomnienia dawnej chwały Górnika i Ruchu. Zdaniem Ryszarda Komornickiego, który z zabrzanami święcił triumfy, wiele osób mentalnie zostało w dawnych czasach.
- Śląsk odczuł koniec komuny, nie da się zaprzeczyć - mówi "Koko" w rozmowie z "Przeglądem Sportowym. - Nikt tam jednak nie chce zmienić sposobu myślenia, przestawić się. Można odnieść wrażenie, że wszyscy czekają, aż znowu przyjdzie ktoś pokroju Jana Szlachty (twórca potęgi Górnika lat 80. - przyp. red.) i sam wszystko załatwi - dodaje.

- Wielokrotnie rozmawiałem z zabrzańskimi biznesmenami, deklarującymi miłość do Górnika. Ale nikt się nie pali do pomocy klubowi. A w Zabrzu już za naszych czasów żyli historią. Zdobywaliśmy cztery mistrzostwa z rzędu, a wszyscy wokół i tak mówili o Lubańskim i Szołtysiku. Dziś z kolei słyszę, że mówią o Janku Urbanie, Andrzeju Iwanie, o mnie. A nikt do przodu nie chce spojrzeć - twierdzi Komornicki.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również