Rybnicka obrona jest dziurawa. Czy trener ma alternatywę?

04.10.2011
23 gole stracił Energetyk ROW w 12 meczach. Drużynie Ryszarda Wieczorka trudno zdobywa się punkty. Trener ma w obwodzie dwóch dobrych piłkarzy, ale dopiero wracają po ciężkich kontuzjach.
Ryszard Wieczorek liczy, że powrót Marka Krotofila i Mariusza Gancarczyka poprawi nieco sytuację w obronie Energetyka ROW Rybnik. - Marek jest bardzo dobrym piłkarzem. Długo nie grał, miał ciężką kontuzję. Dopiero po moim przyjściu podpisano z nim kontrakt. Jest w stanie walczyć o grę w pierwszym składzie, będziemy go obserwować - mówi Wieczorek.

O ile Krotofil już trenuje, to Gancarczyk szybko nie wróci, bo dopiero przechodzi rehabilitację. - Ważnym okresem dla nas będzie przerwa zimowa. Wtedy będę mógł sprawdzić wszystkich zawodników - uważa trener Energetyka ROW.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również