Ruch zagra w Turcji z pogromcą Szachtara. Górnik leci... w ciemno

08.02.2010
Dwie kolejne śląskie firmy rozpoczynają zgrupowania w Turcji. O ile chorzowianie sparingpartnerów już skompletowali, o tyle zespół z Zabrza nie zna jeszcze ani jednego przeciwnika!
Wiadomo już, z jakimi zespołami "Niebiescy" zmierzą się podczas zgrupowania w Turcji. Ostatnim rywalem będzie najprawdopodobniej FC Timisoara, z którą finalizowane są rozmowy. Drużyna ta po 17 kolejkach rumuńskiej ekstraklasy zajmuje 4. miejsce. To wicemistrz Rumunii z poprzedniego sezonu, który w eliminacjach do Ligi Mistrzów wyeliminował Szachtara Donieck! W kolejnej fazie przeszkodą nie do przeskoczenia okazał się już niemiecki VFB Stuttgart. Mecz Ruchu z Timisoarą odbędzie się w poniedziałek 15 lutego. Pozostali rywale chorzowian w Turcji to: Tawrija Symferopol, Szachtior Soligorsk i Saturn Moskowskaja obłast.

W zgoła odmiennej sytuacji znajdują się zabrzanie. Wiadomo, że Górnik w Turcji wybiegnie na boisko pięć razy. Głównie w cyklu środa - sobota. Być może dojdzie też do skutku szóste spotkanie. - To wszystko okaże się na miejscu - mówi trener Adam Nawałka. A to dlatego, że - co ciekawe - Górnik, lecąc do Turcji, nie miał jeszcze pojęcia, z jakimi rywalami przyjdzie się mu zmierzyć. Nawałka problemu z tego jednak nie robi.

- Jadę w to miejsce po raz kolejny i mam ogromne zaufanie do ludzi, którzy przygotowują nam gry kontrolne. Zasada jest prosta: raz rywal nieco słabszy, raz zdecydowanie silniejszy. Człowiek, który załatwia mecze, doskonale o tym wie i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł - tłumaczy.
autor: SPORT / niebiescy.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również