Ruch odsunął Grzelaka, bo woli postawić na młodzież

08.03.2012
Klub z Chorzowa chciał w środę rozwiązać kontrakt z Rafałem Grzelakiem. Piłkarz się jednak nie zgodził. - Od tej pory nie będzie już w pierwszej drużynie - mówią w Ruchu. Klub uważa bowiem, że były pomocnik Boavisty blokuje miejsce w składzie młodszym.

W środę dyrektor sportowy Ruchu zaliczył kolejną próbę rozwiązania kontraktu z Grzelakiem. Ten jednak się nie zgodził. - Możliwe, że jeszcze zmieni zdanie, kiedy dostanie ciekawą ofertę, ale na razie pytały o niego tylko drużyny z niższych lig - mówi Mosór.

Ruch postanowił zatem przesunąć do rezerw piłkarza, który przyszedł do Chorzowa, aby się odbudować. Kreatywny pomocnik zawiódł jednak oczekiwania trenera Fornalika i w Ekstraklasie zagrał tylko 27 minut. W klubie mówi się, że pomocnik nie radzi sobie z szybką grą. - Dlatego wolimy postawić na młodzież - stwierdza Mosór.

źródło: "Przegląd Sportowy"

Przeczytaj również