"Rozmawialiśmy z naszymi kibicami. Mają zachować spokój"

18.03.2011
WDŚ oficjalnie obejrzy 9300 kibiców, w tym grupa fanów Górnika w liczbie 500 osób. - Przynajmniej trzy razy rozmawialiśmy z naszymi kibicami i mają zachować spokój - mówią na Cichej.
Krzysztof Hermanowicz, kierownik ds. bezpieczeństwa na stadionie Ruchu, zachowuje spokój przed derbami. - Choć wiadomo, że będzie więcej pracy niż zwykle - przyznaje.

Zabrzańscy działacze również wierzą w swoich kibiców i ich kulturalne zachowanie. - O to jesteśmy spokojni. U nas 500 wejściówek rozeszło się w kilkadziesiąt minut - zdradza Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy klubu z Roosevelta.

Nad bezpieczeństwem będzie czuwać 280 przeszkolonych ochroniarzy firmy "Scorpion". - Doskonale znamy specyfikę stadionu przy ulicy Cichej. Jesteśmy przygotowani na każdy rozwój sytuacji - mówi szef ochrony "Scorpion", Krzysztof Piekarski.

- Mimo że współpraca z policją układa się świetnie, jestem przekonany, że działania naszej wyspecjalizowanej grupy interwencyjnej w przywracaniu ładu i porządku wystarczą i nie będzie potrzebna pomoc ze strony policji - dodaje.
autor: Szymon Ziober

Przeczytaj również