Równać do Serie A, nie do Premier League

04.04.2015
- W tym wszystkim coraz mniej liczy się człowiek - skomentował termin Wielkich Derbów Śląska trener Ruchu Chorzów, Waldemar Fornalik.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Wczoraj mecze ligowe grano m.in. we Francji i Hiszpanii, dzisiaj i jutro kopie prawie cała piłkarska Europa. Nam oszczędzono spotkań w niedzielę, mamy za to spotkanie w drugi dzień świąt. Taki termin Wielkich Derbów Śląska wywołał sporo kontrowersji. Jedni nie widzą nic złego w graniu w "Lany Poniedziałek", drudzy nie mogą pojąć, jak można było ustalić taki termin. Jak ten temat oceniają trenerzy Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze?

Skoro chcemy wzorować się na innych, to przy Cichej proponują, by robić to na Włochach. - Powiem wprost: w tym wszystkim coraz mniej liczy się człowiek. Wzorujemy się na ligach zagranicznych, na przykład angielskiej, ale tam jest inna kultura. Zerknąłem na Serie A i tam wszystkie mecze są w Wielką Sobotę - to taki kanon, coś normalnego, bo można przyjść na mecz, wiedząc, że przed sobą ma się jeszcze czas dla rodziny. Sytuacja jest jaka jest, ale nie przeraża nas to - mówi trener Waldemar Fornalik.

W Zabrzu także woleliby grać w inny dzień. - Skoro święta są dla ludzi, to także i dla piłkarzy. Można było znaleźć inny termin, ale skoro musimy grać - to gramy. Nie zajmujemy się tym tematem, bo i tak tego już się nie zmieni - przyznaje trener Józef Dankowski.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również