ROW zaczął treningi. "Prezydent zapewnił, że pieniędzy nie zabraknie"

16.01.2012
Piłkarze beniaminka II ligi zachodniej spotkali się w poniedziałek na pierwszym w tym roku treningu. Pojawił się m.in. bramkarz Piotr Paś, którego Ryszard Wieczorek nie widzi w składzie.
Po południu zawodnicy Energetyka ROW Rybnik zjawili się w szatni. Najpierw odbyli rozmowę, a potem wyszli na boisko RKP ze sztuczną nawierzchnią. Pierwsze zajęcia nie były zbyt intensywne. Po krótkim rozruchu, osobno ćwiczyli gracze z pola i grupa bramkarzy.

W treningu wziął udział Piotr Paś, jeden z graczy, który dostał od klubu wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Ma on jednak ważny kontrakt do końca czerwca i trenuje z zespołem. - Chcę być w formie. Klubowi też powinno zależeć na tym, abym brał udział w zajęciach, gdybym miał przejść jakieś testy w innym zespole - mówi bramkarz.

Jutro piłkarze spotkają się na hali w Boguszowicach, gdzie przejdą testy wytrzymałościowe. W połowie lutego Energetyk ROW ma zaplanowany tygodniowy obóz w Kamieniu. Szczegółowy plan przygotowań przedstawimy niebawem.

Po treningu doszło do spotkania prezesa Grzegorza Janika, trenera Ryszarda Wieczorka i piłkarzy i prezydentem Rybnika - Adamem Fudalim. - Rozmowa odbyła się w bardzo przyjaznej atmosferze. Poruszane były tematy profesjonalnego podejścia do gry, prowadzenia kubu. Prezydent zapewnił, że pieniędzy na piłkę w Rybniku do końca roku nie zabraknie - poinformował prezes zarządu klubu z Gliwickiej.

- Widać, że miastu zależy. Jestem po tej rozmowie podbudowany - ocenił spotkanie Sławomir Szary, nowy gracz II-ligowca.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również