ROW-y razem w szczytnym celu
12.07.2015
Tym bardziej cieszy w takiej sytuacji event, którego byliśmy wczoraj świadkami na rybnickim miejskim stadionie. Event zorganizowany wspólnie przez ŻKS ROW i ROW 1964.
W ramach wydarzenia zgromadzeni na obiekcie kibice mogli skorzystać z szeregu atrakcji dla najmłodszych, wziąć udział w licznych konkursach, zjeść coś dobrego, a także przez chwile poczuć się jak najprawdziwszy żużlowiec w kevlarowej kamizelce.
Największą atrakcją wieczoru był mecz piłkarski, w którym naprzeciwko siebie stanęły ekipy złożone z zawodników obydwu klubów, wspartych działaczami oraz zaproszonymi gośćmi,
Spotkanie to wyraźnie wygrali miejscowi piłkarze, którzy pokonali żużlowców 9-1. Na nic zdała się nawet obecność w gronie pokonanych zawodnika MMA Marcina Najmana.
Głównym celem rybnickiej imprezy była jednak charytatywna zbiórka pieniędzy dla miejscowego Stowarzyszenia 17-tka i cel ten udało się oczywiście osiągnąć. Cieszy to oraz fakt, iż może aż taka zła atmosfera przy Gliwickiej 72, to jednak wcale nie jest.
W ramach wydarzenia zgromadzeni na obiekcie kibice mogli skorzystać z szeregu atrakcji dla najmłodszych, wziąć udział w licznych konkursach, zjeść coś dobrego, a także przez chwile poczuć się jak najprawdziwszy żużlowiec w kevlarowej kamizelce.
Największą atrakcją wieczoru był mecz piłkarski, w którym naprzeciwko siebie stanęły ekipy złożone z zawodników obydwu klubów, wspartych działaczami oraz zaproszonymi gośćmi,
Spotkanie to wyraźnie wygrali miejscowi piłkarze, którzy pokonali żużlowców 9-1. Na nic zdała się nawet obecność w gronie pokonanych zawodnika MMA Marcina Najmana.
Głównym celem rybnickiej imprezy była jednak charytatywna zbiórka pieniędzy dla miejscowego Stowarzyszenia 17-tka i cel ten udało się oczywiście osiągnąć. Cieszy to oraz fakt, iż może aż taka zła atmosfera przy Gliwickiej 72, to jednak wcale nie jest.
Polecane
Sporty inne