ROW - Wisła Puławy 0-1. Wróciła szara rzeczywistość

06.11.2015
Ostatnio piłkarze ROW-u zdobyli 4 punkty w 2 meczach. Kibice mieli więc nadzieje, że wreszcie drużyna wyszła z dołka. Nic bardziej mylnego, dziś znów oglądaliśmy ROW takim jaki był na początku sezonu
Rafał Rusek/Press Focus
Wydarzenie

Była 58 minuta meczu kiedy to Niezgoda minął jak tyczki obrońców gospodarzy i z łatwością umieścił piłkę w bramce. Nie bez winy jest też Procek, który zostawił miejsce przy krótkim słupku i w dodatku biernie przyglądał się jak napastnik gości oddaje niezbyt mocny strzał w jego kierunku

Bohater

Zdecydowanie Jarosław Niezgoda. Napastnik gości robił w tym meczu z obrońcami co chciał i gdyby nieco poprawił skuteczność Wisła mogłaby dziś wygrać zdecydowanie wyżej.

Rozczarowanie

Brak odwagi piłkarzy z Rybnika. Były momenty w tym meczy, gdy to gospodarze mieli przewagę, lecz zabrakło odwagi by oddać strzał. W tym meczu bramkarz gości praktycznie ani razu nie był poddany poważniejszej próbie

Co ciekawego?

- Pierwsza połowa rozgrywana była w gęstym smogu. Mieliśmy spore problemy z rozróżnieniem zawodników i podejrzewamy, ze bramkarze także mieli problem z dostrzeżeniem sytuacji pod drugą bramką

- Mecz oglądała garstka kibiców. Szacujemy, że nie licząc chłopaków z grup młodzieżowych liczba kibiców oscylowała by ok. 300

- ROW dłużej utrzymywał się przy piłce, lecz z tej przewagi nic nie wynikało

- Gospodarze mieli w tym meczu 8 rzutów rożnych i kilka rzutów wolnych w okolicach pola karnego rywali, lecz po żadnym nie stworzyli większego zagrożenia

- Jarosław Niezgoda już w pierwszej połowie mógł zdobyć gola, lecz wtedy po minięciu obroni i bramkarza trafił tylko w boczną siatkę

- Goście byli oburzenie, ze ten mecz sędziuje arbiter z Bytomia, ich zdaniem rozjemcą nie powinien być człowiek ze Śląska, lecz do pracy arbitra w tym meczu nie można się przyczepić

- W końcówce meczy piłkarze Brehmera pokazali sporo ambicji i sportowej złości. Może gdyby grali w ten sposób przez cały mecz wyniki byłyby inne?

ROW Rybnik - Wisła Puławy 0-1 (0-0)

0-1 Niezgoda, 58 min.

ROW : Procek, Janik (80′ Dudziński), Grolik, Nowak (76′ Gładkowski), Mandrysz (87′ Dzierbicki), Krotofil, Płonka, Muszalik, Siwek (46′ Popiela), Jary, Gojny

Wisła : Penkovets, Lisiecki, Budzyński, Pielach, Turzyniecki, Głaz, Szczotka (82′ Wiejak), Nowak, (33′ Maksymiuk), Pożak (70′ Kanarek), Sedzlewski (56′ Olszek), Niezgoda

Sędzia : Sławomir Smaczny (Bytom)
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również