ROW - Jarota 1-2. Stracili punkt w samej końcówce

26.05.2012
Karol Danielak pogrążył rybniczan. Napastnik Jaroty Jarocin w doliczonym czasie gry strzelił drugą bramkę dla swojego zespołu, przez co zakończyła się efektowna passa meczów bez porażki ROW-u na własnym stadionie.
Wydarzenie
Gdy już wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry drugiego gola dla Jaroty zdobył Karol Danielak. Z interwencją spóźnił się nieco Bartosz Gocyk

Co ciekawego:
- Już pierwsza akcja gości w drugiej połowie zakończyła się bramką. Po bardzo nudnym początku drugiej odsłony piłkę otrzymał Danielak, który dzisiaj był prawdziwym katem gospodarzy.

- Niecały kwadrans później do wyrównania doprowadził Mateusz Szatkowski.

- Rybniczanie kończą sezon na 13. pozycji. Podopieczni Ryszarda Wieczorka zdobyli 44 punkty.

- Była to pierwsza porażka ROW-u na własnym stadionie od 30 września. Rybniczanie wygrali u siebie dziewięć kolejnych spotkań!
źródło: rowlive.pl

Przeczytaj również