ROW - GKS Tychy 0:0. Goście lepsi, ale nieskuteczni

04.03.2016
Na inaugurację drugoligowych zmagań zobaczyliśmy nudny, bezbramkowy remis, z którego żaden z zespołów nie będzie zadowolony.
Łukasz Sobala/PressFocus
Wydarzenie

Cóż, mecz był tak słaby, że jego najciekawszym wydarzeniem było to, iż się w ogóle odbył, bo około 40 minut przed spotkaniem mieliśmy awarię prądu na stadionie. Zgasły światła, kasy biletowe nie mogły prowadzić sprzedaży i zastanawialiśmy się czy konfrontacja dojdzie do skutku. Awarię na szczęście szybko usunięto i już po 20 minutach wszystko było w porządku.

Bohater

W tym słabym meczu ciężko o bohatera, ale trzeba wyróżnić Daniela Kajzera, który popisał się kilkoma niezłymi interwencjami. Gdyby nie jego postawa goście wyjeżdżaliby z Rybnika z kompletem punktów.

Rozczarowanie

Rozczarował sam mecz, bo nie oglądaliśmy zbyt wielu akcji, a jeśli już jakieś były to wynikały raczej z błędów defensywy. Nie takiej inauguracji drugoligowych zmagań oczekiwaliśmy.

Co ciekawego?

- Na trybunach rybnickiego stadionu pojawiło się ok. 150 fanów GKS Tychy, kibiców ROW-u było niewiele więcej...

- Początek meczu należał do gości, którzy oddali kilka strzałów w kierunku bramki Kajzera, ale wszystkie mijały cel

- Po początkowych atakach gości, gra przeniosła się do środka pola i tam toczyła się do mniej więcej 40 minuty. Brakowało sytuacji podbramkowych

- Najlepszą okazję gospodarze mieli w 45 minucie, gdy Muszalik zagrał górną piłkę w pole karne, a wbiegający w nie Mandrysz, będąc sam na sam, pośpieszył się ze strzałem głową i Florek bez większych problemów obronił to uderzenie

- W drugiej połowie przewaga gości była już wyraźniejsza, tyszanie mieli kilka okazji, ale dobrze spisywał się Kajzer

- W 87 minucie, wprowadzony kilkanaście minut wcześniej, Bukowiec potężnie uderzył z powietrza, ale bramkarz ROW-u zdołał sparować piłkę na poprzeczkę

ROW 1964 Rybnik - GKS Tychy 0:0

ROW : Kajzer - Krotofil, Grolik, Broniewicz, Gojny - Mandrysz (90' Spratek), Muszalik, Jary, Płonka, Dzierbicki (61' Musiolik) - Nowak (72' Siwek)

GKS : Florek - Górkiewicz, Gancarczyk, Tanżyna, Mańka - Grzybek (83' Rutkowski), Zganiacz (72' Bukowiec), Hirskyi, Grzeszczyk, Wodecki (61' Radzewicz) - Varadi (90' Nieśmiałowski)

Sędzia : Mirosław Górecki (Katowice)
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również