ROW - Dolcan 2-2. Zabrakło sekund... Kolejny remis rybniczan

18.10.2013
Piłkarze Energetyka ROW Rybnik ostatecznie zremisowali z Dolcanem Ząbki, mimo że jeszcze w doliczonym czasie gry mieli komplet punktów w garści... Ostatecznie jednak zanotowali dziewiąty w sezonie remis.
Wydarzenie
Osiemdziesiąta szósta minuta. Marek Gładkowski w samej końcówce spotkania - prawie - zapewnił rybniczanom komplet punktów w niezwykle trudnym pojedynku z Dolcanem Ząbki. Ekipa z Gliwickiej - za sprawą pięknego podania Daniela Ferugi i wykończeniu Marka Gładkowskiego - zdobyła drugie trafienie, choć do zwycięstwa zabrakło niewiele...

Bohater
Daniel Feruga. Pomocnik ROW-u nie dość, że w pierwszej połowie zdobył bramkę dającą remis, to w końcówce meczu - po jego fantastycznym podaniu - zwycięskiego gola zdobył Gładkowski. Można powiedzieć, że gdyby nie Feruga, rybniczanom trudno byłoby zdobyć choćby wywalczony punkt.

Co ciekawego
- Po remisie ROW "wskoczył" na dwunaste miejsce w tabeli I ligi. Rybniczanie zdobyli dotąd piętnaście punktów.

- Pierwszy gol - dla gości - padł po idealnym uderzeniu piłki głową Szymona Matuszka - byłego gracza m.in. Piasta Gliwice.

- Do wyrównania doprowadził Feruga, po dokładnym dograniu przez Mariusza Muszalika.

- Goście długimi fragmentami "zamykali" gospodarzy niemalże w polu karnym Kajzera.

- Ostatnie trafienie padło w doliczonym czasie gry. Piesio posłał futbolówkę w kierunku bramki Kajzera, a ta zatrzepotała w siatce. Sędzia boczny uniósł chorągiewkę, ale główny zdecydował, że wszystko przebiegło prawidłowo.
źródło: SportSlaski.pl/ lajfy.com

Przeczytaj również