ROW 1964 - Siarka 3-2. 305 minut przełamane
09.10.2015
Wydarzenie
Duet doświadczonych pomocników zielono-czarnych – Mariusz Muszalik oraz Gabriel Nowak, wyprowadził w 35 minucie znakomity kontratak. Były kapitan zespołu zagrał na wolne pole do swojego kolegi, a ten nie zmarnował okazji, pokonując z bliska Beszczyńskiego.
Bohater
Mariusz Muszalik – wiekowy rozgrywający rybnickiego zespołu udowodnił, że wciąż potrafi błysnąć, nawet na tle dużo młodszych rywali. Najpierw w 35 minucie, mierzonym podaniem otworzył drogę do bramki Gabrielowi Nowakowi. Kilka minut później bezbłędnie wykorzystał rzut karny, podyktowany po faulu Stępnia. Wreszcie dołożył do swej kolekcji także drugą asystę, zaliczoną przy golu Dzierbickiego.
Rozczarowanie
Patryk Procek, rozgrywający dopiero drugi ligowy mecz w barwach ROW-u, popełnił fatalny w skutkach błąd już w 3 minucie spotkania. Niepewną interwencję golkipera gospodarzy bez skrupułów wykorzystał Szymon Martuś i było 1-0 dla Siarki.
Co ciekawego?
- Przed dzisiejszym meczem rybniczanie zamykali tabelę 2 ligi. Siarka była notowana dużo wyżej, choć przed tygodniem nie popisała się, przegrywając gładko, 0-4 z Radomiakiem.
- Rozpoczynając spotkanie z tarnobrzeżanami ROW miał już na koncie 278 minut bez zdobytego gola.
- Po strzeleniu bramki piłkarze gości, na około pół godziny, wyraźnie zdominowali zespół Dietmara Brehmera. Później do głosu doszli jednak rybniczanie, wyrównując stan rywalizacji.
- W 50 minucie Siwek mógł zdobyć trzecią bramkę dla gospodarzy. Spudłował jednak w doskonałej sytuacji.
- 20 minut później świetną okazję miał Mandrysz. Młody skrzydłowy przegrał pojedynek „oko w oko” z Beszczyńskim.
- Na 9 minut przed końcem konfrontacji, wprowadzony nieco wcześniej na boisko Dzierbicki, zdobył trzecią bramkę dla „Gladiatorów”.
- Siarka odpowiedziała celnym trafieniem Buczka, na odrobienie strat zabrakło już jednak tarnobrzeżanom czasu.
ROW - Siarka 3-2 (2-1)
0-1 – Martuś, 4 min.
1-1 – Nowak, 35 min.
2-1 – Muszalik, 43 min. (karny)
3-1 – Dzierbicki, 81 min.
3-2 – Buczek, 87 min.
ROW: Kajzer – Krotofil, Janik, Grolik, Gojny – Mandrysz (82. Jaroszewski), Jary, Nowak, Muszalik, Popiela (62. Dudziński) – Siwek (68. Dzierbicki).
Siarka: Beszczyński – Przewoźnik, Kościelny, Stępień, Suchecki (78. Woźniak) – Stromecki (74. Korzępa), Stefanik, Więcek, Domański, Jakubowski (61. Buczek) – Martuś.
Żółte kartki: Muszalik, Dzierbicki, Procek, Janik – Stefanik, Suchecki, Stępień, Przewoźnik
Sędziował: Rafał Rokosz
Duet doświadczonych pomocników zielono-czarnych – Mariusz Muszalik oraz Gabriel Nowak, wyprowadził w 35 minucie znakomity kontratak. Były kapitan zespołu zagrał na wolne pole do swojego kolegi, a ten nie zmarnował okazji, pokonując z bliska Beszczyńskiego.
Bohater
Mariusz Muszalik – wiekowy rozgrywający rybnickiego zespołu udowodnił, że wciąż potrafi błysnąć, nawet na tle dużo młodszych rywali. Najpierw w 35 minucie, mierzonym podaniem otworzył drogę do bramki Gabrielowi Nowakowi. Kilka minut później bezbłędnie wykorzystał rzut karny, podyktowany po faulu Stępnia. Wreszcie dołożył do swej kolekcji także drugą asystę, zaliczoną przy golu Dzierbickiego.
Rozczarowanie
Patryk Procek, rozgrywający dopiero drugi ligowy mecz w barwach ROW-u, popełnił fatalny w skutkach błąd już w 3 minucie spotkania. Niepewną interwencję golkipera gospodarzy bez skrupułów wykorzystał Szymon Martuś i było 1-0 dla Siarki.
Co ciekawego?
- Przed dzisiejszym meczem rybniczanie zamykali tabelę 2 ligi. Siarka była notowana dużo wyżej, choć przed tygodniem nie popisała się, przegrywając gładko, 0-4 z Radomiakiem.
- Rozpoczynając spotkanie z tarnobrzeżanami ROW miał już na koncie 278 minut bez zdobytego gola.
- Po strzeleniu bramki piłkarze gości, na około pół godziny, wyraźnie zdominowali zespół Dietmara Brehmera. Później do głosu doszli jednak rybniczanie, wyrównując stan rywalizacji.
- W 50 minucie Siwek mógł zdobyć trzecią bramkę dla gospodarzy. Spudłował jednak w doskonałej sytuacji.
- 20 minut później świetną okazję miał Mandrysz. Młody skrzydłowy przegrał pojedynek „oko w oko” z Beszczyńskim.
- Na 9 minut przed końcem konfrontacji, wprowadzony nieco wcześniej na boisko Dzierbicki, zdobył trzecią bramkę dla „Gladiatorów”.
- Siarka odpowiedziała celnym trafieniem Buczka, na odrobienie strat zabrakło już jednak tarnobrzeżanom czasu.
ROW - Siarka 3-2 (2-1)
0-1 – Martuś, 4 min.
1-1 – Nowak, 35 min.
2-1 – Muszalik, 43 min. (karny)
3-1 – Dzierbicki, 81 min.
3-2 – Buczek, 87 min.
ROW: Kajzer – Krotofil, Janik, Grolik, Gojny – Mandrysz (82. Jaroszewski), Jary, Nowak, Muszalik, Popiela (62. Dudziński) – Siwek (68. Dzierbicki).
Siarka: Beszczyński – Przewoźnik, Kościelny, Stępień, Suchecki (78. Woźniak) – Stromecki (74. Korzępa), Stefanik, Więcek, Domański, Jakubowski (61. Buczek) – Martuś.
Żółte kartki: Muszalik, Dzierbicki, Procek, Janik – Stefanik, Suchecki, Stępień, Przewoźnik
Sędziował: Rafał Rokosz
Polecane
II liga