Rośnie następca Sebastiana Nowaka. "Ma bardzo duży potencjał"

31.03.2010
Pozycja Sebastiana Nowaka między słupkami Górnika Zabrze nie podlega żadnej dyskusji, ale jeśli dobrze pójdzie, to już za jakiś czas może się to zmienić. - Za rok albo dwa - zapowiada Jarosław Tkocz.
Z trzeciej pozycji atakuje młody Łukasz Skorupski. Mający niespełna 19 lat bramkarz nie zadebiutował jeszcze w ligowym spotkaniu Górnika, ale trenerzy wróżą mu ciekawą przyszłość. - Ma bardzo duży potencjał - twierdzi Jarosław Tkocz, trener bramkarzy w zabrzańskim klubie.

Skorupski na razie ogrywa się w meczach sparingowych. - On jest na etapie przejścia z piłki młodzieżowej do seniorskiej. Bardzo ważne jest zdobywanie doświadczenia. Staramy się dać Łukaszowi możliwości jak najczęstszej gry. Nie ma Młodej Ekstraklasy, więc organizujemy gry kontrolne. Oprócz tego gra w zespole juniorskim. Za rok albo dwa może to przynieść naprawdę bardzo dobre efekty - ocenia trener.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również