Rosjanie ponownie pytają o "Prezesa" z Zabrza

29.05.2013
Wczoraj pojawiły się informacje, że piłkarzem Górnika Zabrze zainteresowany jest niemiecki Freiburg. O Nakoulmie wciąż pamiętają także w Rosji. Do Zabrza przyszło pismo z Kubania Krasnodar.
Rosyjski klub był zainteresowany sprowadzeniem Prejuce'a Nakoulmy zimą. Jego agent uzgodnił już nawet warunki indywidualnego kontraktu piłkarza, ale ten wrócił z Pucharu Narodów Afryki do Polski i zakomunikował, że nie chce grać za naszą wschodnią granicą. Kubań kupił z Olimpique Marsylia, za 1,5 miliona euro, reprezentacyjnego kolegę "Prezesa" - Charlesa Kabore. To on ma teraz namawiać Nakoulmę do przenosin - informuje "Przegląd Sportowy".

Nakoulma czuje się w Zabrzu źle. Transfer mógłby mu wyjść na dobre, bo rosyjska drużyna będzie grała w Lidze Europy. Górnik miał duże szanse na grę w Europie, ale wiosną zawodzi na całej linii.

Reprezentant Burkina Faso ma zapisaną w kontrakcie sumę odstępnego - 1,250 mln euro. Ostatnio jednak na Roosevelta przekonują, że za "Prezesa" trzeba wyłożyć 250 tys. więcej, bo tamta oferta straciła ważność. Dla śląskiego klubu liczy się każda złotówka.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również