Rok temu mecz z Sandecją był przełomowy, teraz może przedłużyć dobrą passę

25.10.2013
W poprzednim sezonie GKS Tychy zaczął zwyciężać na zapleczu ekstraklasy od spotkania w Nowym Sączu, a bohaterem został Łukasz Kopczyk, który zdobył dwie bramki. W niedzielę Sandecja przyjeżdża do Jaworzna.
Wtedy GKS także był w strefie spadkowej, a Sandecja zajmowała wyższą pozycję. Dla kapitana tyszan było to szczególne spotkanie, bo jego bramki zapewniły gościom komplet punktów. Miesiąc temu w Tychach zmienili trenera i GKS - pod wodzą Jana Żurka - jakby odbił się od dna. Kapitan tonuje jednak nastroje.

- Trener uczula nas, że sześć zdobytych punktów w dwóch meczach to za mało. Mobilizuje nas do walki o następne punkty, bo to, że nie jesteśmy już na ostatnim miejscu w tabeli, niczego nie załatwia. Chcemy wydostać się ze strefy spadkowej. Zwycięstwa są więc nam bardzo potrzebne - mówi Łukasz Kopczyk.
źródło: Sport

Przeczytaj również