"Rocky" pomógł rozwiązać problem. GKS Tychy ma drugiego napastnika...
09.07.2012
- Podobało mi się - pod względem sportowym - gdy grałem w Radzionkowie i chcę teraz kontynuować tutaj dobrą passę. Przed przejściem do Tychów konsultowałem się z Piotrkiem Rockim, z którym występowałem w Ruchu. "Rocky" przekonywał mnie, że jeśli zdecyduję się na transfer do GKS-u Tychy, to wykonam dobry ruch. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie - mówi Tumicz w rozmowie z dziennikiem "Sport".
Jego zakontraktowanie rozwiązało spory problem. GKS Tychy cierpiał powiem na niedobór ludzi do ataku. - Transfer Łukasza Tumicza nie kończy moich "zachcianek" w sprawie napastników. Na razie mam dwóch - Folca i Tumicza, przydałby się jednak jeszcze jeden - podkreśla trener Piotr Mandrysz.
Jego zakontraktowanie rozwiązało spory problem. GKS Tychy cierpiał powiem na niedobór ludzi do ataku. - Transfer Łukasza Tumicza nie kończy moich "zachcianek" w sprawie napastników. Na razie mam dwóch - Folca i Tumicza, przydałby się jednak jeszcze jeden - podkreśla trener Piotr Mandrysz.
Polecane
I liga