Rocki z kumplami z Radzionkowa jedzie do Bełchatowa na mecz Górnika

25.02.2012
Kilku zawodników Ruchu Radzionków, a w tym Seweryn Kiełpin, Marcin Dziewulski i Piotr Rocki, wybiera się do Bełchatowa na mecz Górnika. Chcą zobaczyć w akcji swoich niedawnych klubowych kolegów.
- Po zwycięskim meczu Górnika na własnym stadionie morale drużyny na pewno wzrosło, ale w końcu Bełchatów też sprawił niespodziankę, wygrywając na wyjeździe z Lechem Poznań. Moim zdaniem i jedni, i drudzy mają duży potencjał, dlatego zapowiada się niezwykle ciekawe spotkanie - uważa "Rocky".

Co ciekawe, były piłkarz Górnika, Odry Wodzisław, Groclinu czy Legii do Bełchatowa wybiera się osobiście. - Tak się złożyło, że w Radzionkowie mamy w poniedziałek akurat wolne. A że z naszego klubu do Bełchatowa odeszli zimą bracia Makowie i Paweł Giel, to postanowiliśmy zobaczyć ich w akcji "na żywo". Jadą też m.in. Seweryn Kiełpin i Marcin Dziewulski - dodaje wychowanek Poloneza Warszawa.

Po meczu z Legią sporo mówiło się o kapitalnym występie Prejuce'a Nakoulmy. Rockiemu także podobała się gra "Prezesa", ale w drużynie 14-krotnego mistrza Polski ma swojego prywatnego faworyta. - Z Olkiem Kwiekiem znamy się dobrze, jeszcze z czasów Odry Wodzisław. Dla mnie to jeden z najlepszych piłkarzy Górnika, świetny reżyser gry. On wie kiedy przytrzymać piłkę, a kiedy trzeba ruszyć z kontrą. No i te jego strzały z dystansu, którymi w pojedynkę może rozstrzygnąć losy spotkania - chwali Kwieka Rocki.
źródło: SportSlaski.pl / gornikzabrze.pl

Przeczytaj również