Robert Warzycha: Legia Warszawa to tylko ludzie
04.12.2014
Mimo że Legia Warszawa w meczach ligowych często daje pograć zmiennikom i młodzieży, to i tak w rozgrywkach ekstraklasy jej przewaga nad resztą stawki już jest widoczna. Druga Wisła Kraków traci do niej sześć punktów. Górnik Zabrze jest piąty, siedem do "oczek" za mistrzem Polski.
- Legia to drużyna, która spisuje się najlepiej w naszej lidze. Europejskie puchary potwierdzają jej formę. Mają tam teraz ważny mecz z Trabzonsporem o pierwsze miejsce. To zespół z Warszawy będzie faworytem w spotkaniu z nami - przyznaje Robert Warzycha. Właśnie gra w Lidze Europy powoduje, że Legia często zmienia skład i w spotkaniach ligowych daje odpocząć swoim czołowym zawodnikom. - Myślę, że z nami zagra inny skład, niż wybiegł przeciwko Cracovii - zastanawia się dyrektor sportowy Górnika.
Legia jest jednak jak najbardziej do pokonania - udowodnił to miesiąc temu Piast Gliwice. Zabrzanie analizowali już ten pojedynek. - Grali od razu po meczu pucharowym i można było to zauważyć na boisku. Poza tym ich bramkarz Duszan Kuciak popełnił parę błędów, ale nie będzie ich robił w każdym spotkaniu, bo to dobry zawodnik. Pokazał ostatnio, że jest w formie - mówi.
Drużyna z Gliwic nie jest jedyną ekipą, która zabrała Legii punkty. - To też ludzie, mają słabsze momenty. Nie tylko Piast, ale i Pogoń Szczecin czy Podbeskidzie Bielsko-Biała pokazały, że można z Legią wygrać. Dało to do myślenia. Można jej strzelać bramki. Jeśli zagramy agresywnie, z głową, to będziemy mieli szanse, by zdobywać gole i wygrać. Będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony w ostatnim spotkaniu przed własną publicznością - zaznacza Warzycha.
- Legia to drużyna, która spisuje się najlepiej w naszej lidze. Europejskie puchary potwierdzają jej formę. Mają tam teraz ważny mecz z Trabzonsporem o pierwsze miejsce. To zespół z Warszawy będzie faworytem w spotkaniu z nami - przyznaje Robert Warzycha. Właśnie gra w Lidze Europy powoduje, że Legia często zmienia skład i w spotkaniach ligowych daje odpocząć swoim czołowym zawodnikom. - Myślę, że z nami zagra inny skład, niż wybiegł przeciwko Cracovii - zastanawia się dyrektor sportowy Górnika.
Legia jest jednak jak najbardziej do pokonania - udowodnił to miesiąc temu Piast Gliwice. Zabrzanie analizowali już ten pojedynek. - Grali od razu po meczu pucharowym i można było to zauważyć na boisku. Poza tym ich bramkarz Duszan Kuciak popełnił parę błędów, ale nie będzie ich robił w każdym spotkaniu, bo to dobry zawodnik. Pokazał ostatnio, że jest w formie - mówi.
Drużyna z Gliwic nie jest jedyną ekipą, która zabrała Legii punkty. - To też ludzie, mają słabsze momenty. Nie tylko Piast, ale i Pogoń Szczecin czy Podbeskidzie Bielsko-Biała pokazały, że można z Legią wygrać. Dało to do myślenia. Można jej strzelać bramki. Jeśli zagramy agresywnie, z głową, to będziemy mieli szanse, by zdobywać gole i wygrać. Będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony w ostatnim spotkaniu przed własną publicznością - zaznacza Warzycha.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów