Robert Warzycha będzie... dyrektorem sportowym Górnika Zabrze?
17.06.2014
Robert Warzycha nie ma licencji, która pozwoliłaby mu prowadzić zespół w ekstraklasie. W poprzednim sezonie był wpisywany do protokołu jako "trener-menedżer". W następnych rozgrywkach już taki pomysł nie przejdzie. PZPN podjął uchwałę, według której na ławce mogą zasiadać jedynie ci, którzy mają odpowiednie pozwolenia.
- Górnik będzie miał z nami kłopot. Nie pozwolimy na notoryczne łamanie prawa. Jeśli chce się zatrudnić kierowcę autokaru, to najpierw trzeba sprawdzić, czy ma prawo jazdy - podkreślał prezes Zbigniew Boniek. Zabrzanie znaleźli rozwiązanie.
Odpowiednie papiery ma Józef Dankowski, więc to on poprowadzi zespół z ławki. Warzycha mecze będzie oglądał z trybun i oficjalnie będzie pełnił rolę dyrektora sportowego.
- Górnik będzie miał z nami kłopot. Nie pozwolimy na notoryczne łamanie prawa. Jeśli chce się zatrudnić kierowcę autokaru, to najpierw trzeba sprawdzić, czy ma prawo jazdy - podkreślał prezes Zbigniew Boniek. Zabrzanie znaleźli rozwiązanie.
Odpowiednie papiery ma Józef Dankowski, więc to on poprowadzi zespół z ławki. Warzycha mecze będzie oglądał z trybun i oficjalnie będzie pełnił rolę dyrektora sportowego.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów