Robert Kasperczyk: Nakoulma? To taki typowy "latawiec"
03.11.2011
- Nie jesteśmy zazdrośni - zaznacza Adam Banaś. - Mówiąc poważnie, bardzo potrzebowaliśmy takiego piłkarza w przodzie. Zachwalać go nie muszę, bo wszyscy widzą, co gra. "kupiliśmy" go od razu. ja osobiście doskonale pamiętam go zresztą z I ligi. Grał wtedy w Łęcznej, strzelił nam gola. Co prawda wpisano go jako samobójcze trafienie Adasia Dancha, ale Nakoulma maczał w nim palce - wspomina kapitan Górnika na łamach dziennika "Sport".
Nakoulmę dobrze pamięta z zaplecza ekstraklasy Robert Kasperczyk. Inna prawa, że zawodnik z Burkina Faso niespecjalnie strzelał bramki w meczach z drużynami prowadzonymi przez tego trenera.
- Teraz jestem pod ogromny wrażeniem jego gry. Zdecydowanie wybija się w zespole Górnika. Cały czas bierze udział w akcjach. To taki typowy "latawiec". Musimy zneutralizować jego atuty. Oczywiście musi być kryty, podwajany, ale nikt nie będzie za nim ciągle biegał. Należy za to odciąć go od podań. Kiedy nie będzie dostawał piłek, nie będzie groźny - zaznacza szkoleniowiec Podbeskidzia.
Nakoulmę dobrze pamięta z zaplecza ekstraklasy Robert Kasperczyk. Inna prawa, że zawodnik z Burkina Faso niespecjalnie strzelał bramki w meczach z drużynami prowadzonymi przez tego trenera.
- Teraz jestem pod ogromny wrażeniem jego gry. Zdecydowanie wybija się w zespole Górnika. Cały czas bierze udział w akcjach. To taki typowy "latawiec". Musimy zneutralizować jego atuty. Oczywiście musi być kryty, podwajany, ale nikt nie będzie za nim ciągle biegał. Należy za to odciąć go od podań. Kiedy nie będzie dostawał piłek, nie będzie groźny - zaznacza szkoleniowiec Podbeskidzia.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów