Rezerwowy napastnik Górnika chce grać wiosną w Dolcanie

05.02.2011
- Młoda Ekstraklasa nie jest szczytem moich ambicji - mówi Tomasz Chałas. Napastnik Górnika, który nie zmieścił się w kadrze na zgrupowanie w Turcji, zostanie najpewniej wypożyczony do Dolcanu.
Dziś Chałas wystąpił nawet w meczu sparingowym zespołu z Ząbek. Dolcan zmierzył się w Chorzowie z Ruchem. - To najlepsza propozycja, którą obecnie mam. Dolcan ma niezły skład. Chcę pomóc w walce o utrzymanie w I lidze. Kluby muszą się teraz dogadać. Sądzę, że zostanę, aczkolwiek jestem ostrożny. Byłem przecież w Szczecinie i miałem wiosną grać w Pogoni, a nic z tego nie wyszło - przypomina 23-latek.

Na szansę gry w Zabrzu wiosną nie liczy. - Jak wszyscy wiedzą, trudno dostać się do pierwszego składu Górnika. Dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie półroczne wypożyczenie. Granie w Młodej Ekstraklasie nie szczytem moich ambicji - stwierdza Chałas, który buduje teraz formę fizyczną. Okresu przygotowawczego jak na razie na pewno nie przepracował tak, jakby tego oczekiwał. - Z pierwszym zespołem Górnika ćwiczyłem tylko tydzień. Potem już z drugim zespołem, by następnie wyjechać do Szczecina - tłumaczy.

Chałas jesienią wystąpił w czterech ligowych meczach Górnika. Gola nie strzelił.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również