Rezerwowy bramkarz Górnika: Czekam na swoją szansę

15.03.2012
Łukasz Skorupski, decyzją klubu, został przesunięty do drugiej drużyny i w meczu z ŁKS na pewno nie zagra. Przed szansą stanie zatem jeden z dwóch rezerwowych bramkarzy: Norbert Witkowski lub Mateusz Sławik.

Bramkarze Górnika nie wiedzą jeszcze, który z nich wystąpi w sobotnim meczu. - Wszystko zależy od trenera Adama Nawałki. To on zdecyduje, na kogo postawi między słupkami. Szanse na grę mamy z Mateuszem takie same. Ja spokojnie czekam na swoją szansę - opowiada Norbert Witkowski.

Wychowanek Stomilu Olsztyn nie boi się odpowiedzialności, która wiąże się z zastąpieniem dobrze spisującego się, Łukasza Skorupskiego, bo uważa że jest dobrze przygotowany. - Dość często broniłem w sparingach i uważam, że nie było źle. Jestem cały czas w treningu i ciężko pracuję. Mam nadzieję, że trener postawi na mnie i pojawię się między słupkami - mówi bramkarz

Były piłkarz Iraklisu Saloniki zdradza również, że Górnik nie lekceważy 15. w tabeli ŁKS-u i w Zabrzu skrupulatnie przygotowują się do meczu z łodzianami. - To dla Górnika niezwykle ważne spotkanie. Wiosną jeszcze nie przegraliśmy meczu i chcemy koniecznie podtrzymać tę dobrą serię.

źródło: gornikzabrze.pl, sportslaski.pl

Przeczytaj również