Remis w Ząbkach wystarczy do pełni szczęścia! Co zrobi Górnik?
01.06.2010
Zabrzanie po raz drugi mają okazję przypieczętować wywalczenie awansu. Pierwsze podejście skończyło się klapą, bo nieoczekiwanie Górnik przegrał w Zabrzu z zespołem walczącym o utrzymanie. - W meczu z Wartą chłopcy byli pod dużą presją. Chcieli wygrać ten ważny mecz. Jednak czasami chęci to za mało i takich meczów się nie wygrywa - mówi Piotr Gierczak, były zawodnik Górnika, a dziś Ruchu Radzionków, z którym świętował wywalczenie awansu.
Kibice w Zabrzu liczą tymczasem na Adriana Świątka, który w końcówce spotkania z Wartą zmarnował wyborną sytuację, ale wcześniej imponował skutecznością. - Nie wolno stawiać chłopaka pod taką presją, że jak on nie strzeli, to jego zespół nie wygra. Cała drużyna musi ten ciężar wziąć na swoje barki. Gra cały zespół, a nie jeden zawodnik - podkreślił Gierczak. Prawda jest jednak taka, że jeśli "Święty” strzela, to Górnik zdobywa komplet punktów.
Górnik musi dziś udowodnić, że zasługuje na grę w wyższej lidze. Chcąc za kilka miesięcy walczyć w elicie, nie można sobie pozwolić na potknięcie z Dolcanem, który dobrze prezentował się tylko jesienią. Na półmetku sezonu zajmował nawet trzecie miejsce! Wiosną jednak dołuje. Jeśli Górnik tę słabość wykorzysta, to działacze już będą mogli myśleć o następnym sezonie. - Z tą drużyną można spokojnie powalczyć o coś więcej niż tylko walka o utrzymanie w ekstraklasie. Wierzę, że trener Nawałka poustawia ten zespół, może także wzmocni go kimś wartościowym - zastanawia się Gierczak.
Po kontuzji do składu Górnika powraca Robert Szczot, strzelec bramki w jesiennym spotkaniu z Dolcanem. W dalszym ciągu osłabione jest prawe skrzydło - w kadrze na mecz nie ma Grzegorza Bonina. W zespole gospodarzy na pewno nie wystąpi, pauzujący za kartki, Robert Stawicki. Niepewny jest występ Marcina Korkucia, który zdobył dla ząbkowian gola w ostatnim spotkaniu z Pogonią Szczecin.
Dolcan Ząbki - Górnik Zabrze
wtorek, 17:00
sędziuje Hubert Siejewicz (Białystok)
Przypuszczalne składy
Dolcan: Misztal - Korkuć, Hinc, Unierzyski, Dadacz - Gabrusewicz, Hirsz, Kostrubała, Stańczyk - Ziajka, Kosiorowski.
Górnik: Nowak - Danch, Pazdan, Banaś, Magiera - Szczot, Przybylski, Strąk, Wodecki - Zahorski, Świątek.
Kibice w Zabrzu liczą tymczasem na Adriana Świątka, który w końcówce spotkania z Wartą zmarnował wyborną sytuację, ale wcześniej imponował skutecznością. - Nie wolno stawiać chłopaka pod taką presją, że jak on nie strzeli, to jego zespół nie wygra. Cała drużyna musi ten ciężar wziąć na swoje barki. Gra cały zespół, a nie jeden zawodnik - podkreślił Gierczak. Prawda jest jednak taka, że jeśli "Święty” strzela, to Górnik zdobywa komplet punktów.
Górnik musi dziś udowodnić, że zasługuje na grę w wyższej lidze. Chcąc za kilka miesięcy walczyć w elicie, nie można sobie pozwolić na potknięcie z Dolcanem, który dobrze prezentował się tylko jesienią. Na półmetku sezonu zajmował nawet trzecie miejsce! Wiosną jednak dołuje. Jeśli Górnik tę słabość wykorzysta, to działacze już będą mogli myśleć o następnym sezonie. - Z tą drużyną można spokojnie powalczyć o coś więcej niż tylko walka o utrzymanie w ekstraklasie. Wierzę, że trener Nawałka poustawia ten zespół, może także wzmocni go kimś wartościowym - zastanawia się Gierczak.
Po kontuzji do składu Górnika powraca Robert Szczot, strzelec bramki w jesiennym spotkaniu z Dolcanem. W dalszym ciągu osłabione jest prawe skrzydło - w kadrze na mecz nie ma Grzegorza Bonina. W zespole gospodarzy na pewno nie wystąpi, pauzujący za kartki, Robert Stawicki. Niepewny jest występ Marcina Korkucia, który zdobył dla ząbkowian gola w ostatnim spotkaniu z Pogonią Szczecin.
Dolcan Ząbki - Górnik Zabrze
wtorek, 17:00
sędziuje Hubert Siejewicz (Białystok)
Przypuszczalne składy
Dolcan: Misztal - Korkuć, Hinc, Unierzyski, Dadacz - Gabrusewicz, Hirsz, Kostrubała, Stańczyk - Ziajka, Kosiorowski.
Górnik: Nowak - Danch, Pazdan, Banaś, Magiera - Szczot, Przybylski, Strąk, Wodecki - Zahorski, Świątek.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów