"Remis sprawiedliwy. Pierwsza połowa należała do nas, druga - do Legii"

03.08.2014
- Gdyby przed sezonem zaoferowano nam pięć punktów po tych trzech meczach, na pewno wzięlibyśmy je w ciemno - przyznaje po meczu z Legią Warszawa obrońca Górnika Zabrze, Błażej Augustyn.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Rzadko kiedy jest tak trudno ocenić, kto zdobył gola jak w sytuacji, po której Górnik objął prowadzenie w meczu z Legią. Gol został przypisany Igorowi Lewczukowi. Robert Jeż, który dośrodkowywał w tej sytuacji, potwierdza strzelca. - Rozmawiałem po meczu z Duszanem Kuciakiem i z jego perspektywy Igor Lewczuk był naciskany przez jednego z naszych zawodników i ten popełnił fatalny błąd - opowiada Słowak.

W drugiej połowie Legia dokonała trzech zmian i to właśnie jeden z wprowadzonych zawodników miał asystę przy trafieniu Marka Saganowskiego. - Po przerwie na boisku w zespole Legii znalazł się Ivica Vrdoljak i Tomasz Jodłowiec, którzy zrobili różnicę i wyraźnie rozkręcili grę Szkoda straconej bramki, ale i tak możemy być zadowoleni z jednego punktu - przyznaje Jeż.

Dobre zawody rozegrał Łukasz Madej. - Remis uważam za sprawiedliwy. Pierwsza połowa należała do nas, druga - do Legii. Cieszę się szczególnie z tego, że udało nam się utrzymać remis. Wszyscy pamiętamy bowiem mecz z poprzedniego sezonu, kiedy to wygrywaliśmy 1-0 i skończyło się porażką - wspomina pomocnik.

- Punkt jest ważny dla nas szczególnie z psychologicznego punktu widzenia. Sytuacja w klubie jest trudna, ale walczymy i dajemy z siebie wszystko. Pani prezydent zapewniła nas, że zrobi wszystko, aby polepszyć sytuację, stadion znów się buduje, więc optymizm jest. Poza tym mamy tak dobrą drużynę, że musimy skupić się tylko i wyłącznie na walce na boisku - podkreśla Madej.

Mimo że Górnik grał już z Lechem Poznań i Legią Warszawa, zabrzanie wciąż pozostają niepokonani. - Gdyby przed sezonem zaoferowano nam pięć punktów po tych trzech meczach, na pewno wzięlibyśmy je w ciemno. Mamy za sobą dwa mecze z najtrudniejszymi rywalami. Oba zremisowaliśmy po dobrej grze. Dzisiaj możemy być zadowoleni szczególnie z pierwszej połowy. W drugiej Legia stworzyła sobie wiele sytuacji i wykorzystała jedną z nich. Ważne, że udało nam się dowieźć remis do ostatniego gwizdka - mówi Błażej Augustyn.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również