Raków - Tychy 1-4. Tęgie lanie w Częstochowie

22.10.2011
Raków Częstochowa nie był dziś w stanie nawet nawiązać walki z tyskim przeciwnikiem. GKS Tychy bez najmniejszych problemów pokonał rywala 4-1. Na dodatek gospodarze mecz kończyli w dziesięciu.
Wydarzenie
W 83. minucie dzieło zniszczenie dokończył po fantastycznym kontrataku gości Bartosz Babiarz. Zawodnik dostał bardzo dokładnie podanie od Krzysztofa Bizackiego i bez problemu pokonał bezradnego już golkipera gospodarzy.

Bohater
Krzysztof Bizacki. Doświadczony piłkarz bardzo dobrze radził sobie dzisiaj w Częstochowie. Asystował przy dwóch trafieniach dla GKS-u, robiąc zdecydowaną różnicę w grze.
źródło: SportSlaski.pl/ gkstychy.info

Przeczytaj również