PZPN zadecydował: GKS Tychy nie zagra ponownie z Chojniczanką
03.06.2011
- Nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnego pisma ze związku, ale wiemy już, że nasz protest został odrzucony - informuje Maciej Mizia, dyrektor sportowy GKS-u.
- Nie zmienia to jednak faktu, że naszym obowiązkiem było złożenie do PZPN wniosku z propozycją powtórzenia zawodów, bo wynik spotkania z Chojniczanką został wypaczony przez sędziego - dodaje.
Przypomnijmy, że tyszanie wnioskowali o powtórne rozegranie meczu i ukaranie sędziego Piotra Gałązki, który w 44. minucie meczu w Chojnicach nie uznał prawidłowo zdobytej bramki dla GKS-u przez Huberta Jaromina. Swoją decyzją arbiter ze Szczecina może nawet przyczynić się do wypaczenia końcowego układu tabeli II ligi zachodniej i braku awansu tyszan.
- Nie zmienia to jednak faktu, że naszym obowiązkiem było złożenie do PZPN wniosku z propozycją powtórzenia zawodów, bo wynik spotkania z Chojniczanką został wypaczony przez sędziego - dodaje.
Przypomnijmy, że tyszanie wnioskowali o powtórne rozegranie meczu i ukaranie sędziego Piotra Gałązki, który w 44. minucie meczu w Chojnicach nie uznał prawidłowo zdobytej bramki dla GKS-u przez Huberta Jaromina. Swoją decyzją arbiter ze Szczecina może nawet przyczynić się do wypaczenia końcowego układu tabeli II ligi zachodniej i braku awansu tyszan.
Polecane
II liga